Wałbrzych: Zabójstwo, czy tragiczny wypadek?

Wałbrzyska policja bada okoliczności śmierci 36-latka. Miał ranę kłutą klatki piersiowej.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Dariusz Gdesz)

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20 sierpnia).

– Około godz. 3 w nocy z oficerem dyżurnym wałbrzyskiej policji skontaktował się zespół pogotowia ratunkowego. Poinformował, że został wezwany do mieszkania przy ul. 11 Listopada, by udzielić pomocy rannemu mężczyźnie – mówi Magdalena Korościk z biura prasowego wałbrzyskiej policji. – Po przyjeździe na miejsce lekarz stwierdził zgon 36-latka, którego przyczyną była prawdopodobnie rana kłuta klatki piersiowej.

Osoba, która wezwała pogotowie, była 34-letnia żona zmarłego. Dzisiaj kobieta składała wyjaśnienia w komendzie policji. Na razie śledczy nie ujawniają jednak, czy ma ona jakikolwiek związek ze śmiercią 36-latka. Policja nie zdradza również, czy według jej dotychczasowych ustaleń, doszło do zabójstwa, czy też do nieszczęśliwego wypadku.
ARS ARS
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (3)

avatar
avatar
ela (gość)

oj tak patologia ojciec alkocholik a matka taka sama mogła go zostawić a tak to dzieci nie mają ani ojca ani matki

avatar
Salomon (gość)

karował ją więc kobicina nie wytrzymała i doszło do tragiedii to przecież był alkoholik a jak był pijany to bardzo agresywny.Dzieci patrzyły jak katował matkę.

Wybierz kategorię