Kibice Górnika Wałbrzych będą protestować przed ratuszem [ZDJĘCIA]

Artur SzałkowskiZaktualizowano 
W czwartek (11 lipca) kibice piłkarskiego Górnika Wałbrzych pojawią się przed ratuszem. Chcą, by władze miasta podjęły działania, które uchronią klub przed upadkiem (zdjęcie ilustracyjne) Dariusz Gdesz
W czwartek (11 lipca) o godz. 9. rozpocznie się sesja Rady Miejskiej Wałbrzycha. W tym samym czasie przed ratuszem zgromadzą się kibice piłkarskiego Górnika Wałbrzych, któremu z powodu problemów finansowych grozi wycofanie z rozgrywek i upadek.

Sympatycy biało-niebieskich chcą wywrzeć na włodarzach Wałbrzycha presję i wymusić na nich podjęcie działań, które uratują piłkarskiego Górnika przed całkowitym upadkiem. O tym, że w klubie nie dzieje się dobrze wiadomo od wielu miesięcy. Już w sezonie 2018/2019 władze Górnika zakomunikowały, że brakuje w klubie pieniędzy i dokończenie rozgrywek IV ligi przez wałbrzyszan stoi pod wielkim znakiem zapytanie. Wówczas pożar udało się jeszcze ugasić , m.in. dzięki akcji #Razem dla Górnika, w której kibice biało-niebieskich oraz wspierający klub przyjaciele z innych części kraju oraz z zagranicy wpłacili łącznie około 85 tys. zł.

Mimo trudnej sytuacji piłkarze Górnika dzielnie rywalizowali o awans do III ligi. Na finiszu lepszy od nich okazał się tylko zespół rezerw występującego w ekstraklasie - Śląska Wrocław. Przed inauguracją sezonu 2019/2020 informacje płynące z klubu są dramatyczne. Wynika z nich, że z powodu problemów finansowych Górnik nie przystąpi do rozgrywek IV ligi i zacznie grę od A klasy zespołem złożonym z juniorów. Nie widząc szans na wyjście z trudnej sytuacji do dymisji podał się zarząd Górnika, a stery w klubie przejął prokurent.

– Kiedy na początku 2017 roku podjęliśmy się misji ratowania Górnika Wałbrzych i ponownie zostałem prezesem klubu, jego zadłużenie wynosiło około 1,2 mln. Wprowadzony przez nas program naprawczy zredukował je obecnie do poziomu około300 tys. zł – mówi Czesław Grzesiak, do niedawna prezes piłkarskiego Górnika Wałbrzych. – Niestety zarówno w ubiegły roku, jak i w obecnym miasto zmniejszyło kwotę przekazywanej nam dotacji oraz cofnęło stypendia dla piłkarzy. Dotacje otrzymujemy w transzach i dużą ich część musimy... oddawać do miasta za grę i trenowanie na należących do Wałbrzycha obiektach Aqua-Zdroju. Ciężko pozyskać również w Wałbrzychu sponsorów.

Z informacji, które otrzymaliśmy z Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu wynika, że z kasy miasta do klubu przekazano w 2018 r. 674,5 tys. zł. Były to pieniądze na szkolenie młodzieży oraz stypendia dla piłkarzy. Natomiast w 2019 r. klub miał otrzymać już 409,5 tys. zł. Osoby związane z Górnikiem twierdzą, że była to kwota mniejsza i na razie przekazano tylko jej połowę.

– Problemem Wałbrzycha jest to, że poza Górnikiem, który szkoli młodzież i daje im później szansę na grę w drużynie seniorów, funkcjonują liczne akademie piłkarskie, gdzie edukacja piłkarska kończy się około 12 roku życia. dotacje z miasta zamiast trafiać do jednego profesjonalnie prowadzonego klubu są dzielone i ostatecznie Wałbrzych nie ma z tego korzyści – wyjaśnia Czesław Grzesiak. – Są obecnie dwa dominujące modele finansowania sportu: prywatny właściciel wspierany przez miasto i zaplecze biznesowe, jak np. w Legnicy lub model samorządowy jak np. we Wrocławiu.

Były stadion Górnika Wałbrzych to obecnie ruina... zapakowana w klatkę

W mieście od lat nie udaje się wdrożyć żadnego sensownego modelu, który wydźwignąłby wałbrzyskie piłkarstwo z otchłani, w którą zaczęło wpadać trzy dekady temu. Dokładnie 21 czerwca minęło 30 lat od ostatniego meczu piłkarskiego Górnika Wałbrzych w ekstraklasie (wówczas nazywanej I ligą). W tym czasie:

- Zlikwidowano wałbrzyskie kopalnie, które były możnymi sponsorami miejscowych klubów, co znalazło odzwierciedlenie w ich upadku ekonomicznym oraz sportowym

- Fiaskiem zakończył się eksperyment związany z fuzją dwóch wiodących klubów - Górnika i Zagłębia, z których każdy przez sześć sezonów występował na szczeblu ekstraklasy i mimo upływu lat wciąż zajmują wysokie miejsca w tabeli wszech czasów zarówno ekstraklasy, jak również jej zaplecza.

- Stadion Górnika na Nowym Mieście stał się ruiną, natomiast Zagłębia na Białym Kamieniu nieco odświeżonym skansenem z końca lat 60. ubiegłego wieku.

- Mimo poprawy sytuacji gospodarczej Wałbrzycha (ponad 20 lat po zamknięciu ostatniej kopalni) i funkcjonowania na terenie miasta kilku znaczących podmiotów mających wpływ nie tylko na gospodarkę krajową, ale również światową, wciąż nie udało się stworzyć koalicji publiczno-prywatnej, która umożliwiłaby funkcjonowanie w Wałbrzychu klubu piłkarskiego na szczeblu centralnym. To najlepszy środek promocji, a najświeższym tego przykładem są Gliwice.

polecane: FLESZ: Nowy sezon ekstraklasy. Kiedy startuje liga?

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3