Klasztor w Lubiążu ujawnia tajemnice z okresu II wojny światowej. W obiekcie znaleziono dokumentację firmy Telefunken. Czy dotyczy tajnych badań, które miano tutaj prowadzić na potrzeby Luftwaffe i Kriegsmarine?

Klasztor w Lubiążu ujawnia tajemnice z okresu II wojny światowej. Klasztor Cystersów w Lubiążu od wielu lat rozpala wyobraźnię poszukiwaczy skarbów oraz badaczy tajemnic z okresu II wojny światowej. Dokonane tam niedawno odkrycie jeszcze bardziej rozbudziło zainteresowanie obiektem. W trakcie realizacji programu dokumentalnego „Poszukiwacze zaginionej prawdy”, który przygotowywała firma producencka OP1 na potrzeby kanału telewizyjnego History, dokonano interesującego odkrycia.

Artykuł o tajnych projektach, które Niemcy realizowali w czasie wojny na terenie klasztoru w Lubiążu

Przyczynił się do niego archiwalny plan obiektu z 1939 r. udostępniony przez Dolnośląskie Towarzystwo Historyczne. Na podstawie dokumentu ekipa filmowa dotarła do jednego z pomieszczeń na II piętrze gmachu głównego, po prawej stronie szybu windy. We wnętrzu tego pomieszczenia był wybity otwór umożliwiający przejście do kolejnego pomieszczenia, które było wcześniej zamurowane. W pomieszczeniu tym brakowało fragmentu podłogi, pod którą widoczna była nisza. Znaleziono w niej przykryte warstwą gruzu i kurzu dokumenty. Z pobieżnych oględzin wynika, że związane są z prowadzoną na terenie klasztoru podczas II wojny światowej działalnością firmy Telefunken. Oficjalne zawiadomienie dotyczące sensacyjnego odkrycia zostało przekazane dolnośląskiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków.

– Kontaktowaliśmy się już ze Starostwem Powiatowym w Wołowie, któremu podlega ten teren – mówi Barbara Nowak - Obelinda, dolnośląski wojewódzki konserwator zabytków we Wrocławiu. – Niebawem zostaną przeprowadzone w klasztorze oględziny znaleziska, w których oprócz konserwatora zabytków wezmą udział urzędnicy ze starostwa. Dopiero wówczas ma być ocenione, jakiego rodzaju są to dokumenty i zapadnie decyzja, gdzie mają zostać przekazane.

Przedstawiciele Fundacji Lubiąż, która jest gospodarzem obiektu o sprawie powiadomili Komendę Powiatową Policji w Wołowie. Wszczęła postępowanie w tej sprawie w ramach Ustawy o ochronie zabytków.

– Według moich ustaleń firma Telefunken prowadziła w czasie wojny w klasztorze prace badawcze związane m.in. z udoskonaleniem detektorów kryształkowych oraz prace nad systemami radarowymi dla Luftwaffe i Kriegsmarine – wyjaśnia Romuald Owczarek, który od lat zajmuje się badaniami archiwów firmy Telefunken.

„Poszukiwacze zaginionej prawdy” - Tajemnice klasztoru w Lubiążu - zapowiedź programu

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!