Wielu bezrobotnych jest zaskoczonych, kiedy dowiadują się, że zasiłku dla bezrobotnych nie otrzymają go od razu po zarejestrowaniu. Osoba, która z własnej woli rozwiąże umowę o pracę lub zostanie zwolniona dyscyplinarnie, pierwszy zasiłek otrzyma dopiero po kilku miesiącach od zarejestrowania się jako bezrobotny.

Z ustawy o promocji zatrudnienia wynika, że sposób rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę lub pracownika jest bardzo ważny do ustalenia, od kiedy przysługuje zasiłek dla bezrobotnych.

Po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania nabędą prawo do zasiłku te osoby, którym pracodawca wypowiedział umowę lub którzy rozwiązali ją za porozumieniem stron. Ale tylko takim, które było spowodowane upadłością, likwidacją pracodawcy, zmniejszeniem zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy, a także zmianą miejsca zamieszkania pracownika.

Ponadto prawo do zasiłku po 7 dniach od zarejestrowania ma także zatrudniony, który rozwiązał umowę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę obowiązków wobec pracownika.

W przypadku innego rozwiązania umowy pracownik musi czekać kilka miesięcy na pierwszy zasiłek. Po 90 dniach od rejestracji otrzyma zasiłek, jeśli to on wypowiedział umowę albo rozwiązał za porozumieniem (ale niespowodowanym wymienionymi wyżej przyczynami). Po 180 dniach otrzyma zasiłek, jeśli pracodawca rozwiązał z nim umowę bez wypowiedzenia.


Zobaczcie też: Warzył piwo w garażu, teraz rusza na podbój rynku. Czy warszawski piwowar ma szansę na sukces?


Czytaj także

Komentarze (22)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

pip (gość) (wku.r.wiony)

Jeśli pracodawca znęca się psychicznie wymusza pracę ponad siły to pisz otwarcie który to pracodawca ,żeby inni wiedzieli na kogo uważać ,jak będziemy otwarcie o tym mówić to chociaż może kiedyś zrobi się naturalna selekcja pracodawców.

artur (gość) (Marta)

A wyobraź sobie ,że mnie Japończycy Polskimi rękami wyrzucili dlatego,że byłem za szybki!!!Ta firma to Panasonic produkuje bakterie w Gnieźnie dopiero poczułem się jak szmata.Stracili kilka zamówień od większych producentów i tzw:polska kadra żeby ratować swoje kierownicze i dyrektorskie odbyty i żeby spowolnić produkcję wyrzucili z zakładu tzw:szybkich i sprytnych.Wstyd dla Japończyków straszny oczywiście takie coś tylko w Gnieźnie możliwe ba w Berlinie to by Panasonica wyrzucili a nie pracowników niemieckich.

anja anja (gość)

Jeśli w Gnieźnie nie ma zmian na lepsze i do władz miasta stale wybiera się osoby z tego samego kręgu to oznacza jedno ,że obywatel Gniezna jest pusty jak pudełko po zapałkach.Stała ekipa w ratuszu,stałe obsadzanie dyrektorów i kierowników urzędów tymi samymi ludźmi.A wystarczy wybierać zupełnie innych ludzi a nie tych którzy w radio Gniezno mówią wam jacy to oni nie są świetni i jak to wmawiają wam,że jak to ,,w Gnieźnie nic się nie dzieje?"

anja anja (gość)

Na szczęście ci którzy wymyślili te przepisy i je klepali tyle lat SLD I PO zostali odsunięci od władzy.Teraz tylko trzeba odsuwać od władzy tych którzy trwają przy tych przepisach.
W Gnieźnie potrzebują tylko szybkich i głupich do roboty.tak zwani mądrzy pracują w Gnieźnie ale po znajomości-więc jeśli ktoś zajął czyjeś stanowisko pracy po znajomości to państwo powinno mu płacić i to słono a nie takie grosze .

Marta (gość) (Ja)

Jest możliwe, że przez 8 lat nie znalazł pracy, bo ja znam taką osobę, co nie pracuje już 10 lat tylko dlatego, że jest bardzo powolna i nie potrafi zachęcić pracodawcy do tego by ją przyjął. W dodatku może pracować tylko na siedząco, bo ma chore nogi. Jak się jej udało znaleźć pracę to ją szybko zwolnili bo zbyt wolno robiła.

NormalnywnienormalnymKraju (gość)

Cały system w Polsce jest chory !! Nasz organizm zwany POLSKĄ jest zainfekowany w całości !!

abcd (gość)

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem .Czy jak sam zwolnię się z pracy zasiłek otrzymam dopiero po 90 dniach. I w dodatku będzie on skrócony o te 3 miesiące ?.

wku.r.wiony (gość)

po 30 latach pracy człowiek jest poniżany, musi prosić o żebraczy zasiłek. Pracodawca wymusza prace ponad siły, znęca się psychicznie i na koniec to od niego zależy czy będziesz miał co jeść. Róbcie tak dalej to co drugi będzie chodził do U.P z siekierą

Stowarzyszenie efas !!!!

A MY MAMY PIENIACZA SĄDOWEGO ANDRZEJA S. KTÓRY NIE ZBRUDZIŁ SOBIE ŻADNĄ PRACĄ RĄK TYLKO KORZYSTA z MOPS w Rumi i lata Sądach i Prokuraturach z paszkwilami tylko szkoda że za jego przegrane sprawy to płacimy My jako podatnicy jego jedyna praca to była nakazana przez SR. w Tczewie musiał odpracować 300-godz. w czynie społecznym ku pożytku dobra publicznego .

nik (gość)

Świnie. Jak ktoś narażony jest na mobbing w pracy i chce się z niej zwolnić dobrowolnie, nie będzie miał z czego żyć.
Chamstwo w państwie.