- Mam nadzieję, że ten most nie zostanie już zniszczony - mówi Andrzej Nowicki - Mam nadzieję, że ten most nie zostanie już zniszczony - mówi Andrzej Nowicki

- Mam nadzieję, że ten most nie zostanie już zniszczony - mówi Andrzej Nowicki (© Dariusz Gdesz)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Jeszcze miesiąc temu wyprawa do Książańskiego Parku Krajobrazowego związana była z dużym ryzykiem (pisaliśmy o tym jako pierwsi na naszych stronach). Wędrówka nad rwącym nurtem rzeki Pełcznica lub stromymi skarpami, po zniszczonych przez wandali kładkach, groziła utratą zdrowia lub nawet życia.

Ryzykowne było również forsowanie powalonych drzew, które tarasowały wąskie ścieżki wytyczone na skarpach obok brzegu rzeki. Na szczęście leśnicy rozpoczęli usuwanie szkód wyrządzonych przez wandali w okolicach zamku Książ

- Najbardziej niebezpiecznie było u podnóża ruin Starego Książa - wyjaśnia Jan Świerzewski, członek PTTK. - Nieodpowiedzialni młodzi ludzie urządzali sobie w ruinach zamku libacje alkoholowe. Później zrzucali w dół wąwozu wielkie kamienie, które niszczyły kładki.

W ciągu ostatniego miesiąca większość szkód została usunięta i spacer po szlakach turystycznych w parku stał się bezpieczniejszy. Naprawy zostały wykonane przez firmy zewnętrzne na zlecenie Nadleśnictwa Wałbrzych, które opiekuje się Krajobrazowym Parkiem Książańskim.

- Byliśmy zaskoczeni ogromem zniszczeń, bo w trakcie prowadzonej przez nas jesienią inwentaryzacji parku ich nie było - tłumaczy Gabriel Grobelny, nadleśniczy Nadleśnictwa Wałbrzych. - Wandale musieli dokonać dewastacji na początku tego roku.

Na razie wykonane zostały naprawy infrastruktury turystycznej, na odcinku od mostu nad Pełcznicą u podnóża Starego Książa do cisa Bolko, który jest pomnikiem przyrody.

- Czekamy teraz na usunięcie powalonych drzew na szlaku wiodącym od parkingu przed zamkiem Książ do rzeki Pełcznica - mówi Andrzej Nowicki, przewodnik sudecki. - Aby pokonać tę barierę, trzeba się np. czołgać pod drzewem. Poza tym przydałoby się zabezpieczyć punkty widokowe barierkami, bo można spaść z nich w przepaść.

Nadleśnictwo Wałbrzych zapowiada, że w najbliższym czasie również te prace zostaną wykonane. Muszą być one jednak poprzedzone inwentaryzacją, która jest właśnie prowadzona przez leśniczego.

Później projekt prac musi być jeszcze jeszcze zaakceptowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu. - Powalone drzewa zostaną usunięte jeszcze w tym roku - tłumaczy Gabriel Grobelny. - Natomiast budowę barierek ochronnych, między innymi na punkcie widokowym na Starym Książu, przekładamy dopiero na przyszły rok.

Jest to związane z rozmowami, które nadleśnictwo już prowadzi z gminą Świebodzice i planuje z gminą Wałbrzych. Samorządy miały wesprzeć finansowo tworzenie nowych tras turystycznych na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Bezpieczeństwem turystów oraz zwalczaniem przypadków wandalizmu ma się natomiast zająć konny patrol wałbrzyskiej straży miejskiej. Służbę rozpocznie za kilka dni. W ubiegłych latach taka forma kontroli się sprawdzała.

Atrakcje parku
Książański Park Krajobrazowy został utworzony w 1981 roku. Powierzchnia parku wynosi 3155,4 ha, zaś powierzchnia jego otuliny - 6490 ha. Park jest położony na pograniczu Przedgórza Sudeckiego i Sudetów Środkowych. Na terenie parku znajduje się 17 pomników przyrody, między innymi cis Bolko, którego wiek szacuje się na około 400 lat. Występuje tu również wiele rzadkich okazów flory i fauny, np. nietoperze. Do najbardziej znanych atrakcji turystycznych położonych na terenie parku należą: zamek Książ, ruiny Starego Książa, wałbrzyska palmiarnia, stado ogierów i jeziorko Daisy.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    rysio (gość)

    jesli chodzi o barierki na cyplu starego ksiaza to powinny byc z kamienia tak jak dawniej , beda z metal ukradna zlomiarze beda zdrewna spala je w ogniskach ,powinien byc wprowadzony zakaz palenia ognisk w zamku stary ksiaz i jego okolicy a sam zamek powinien byc czesciowo odbudowany , toby byla atrakcja ale do tego trzeba pomyslunku drodzy panowie,