Nie było tłumu wałbrzyszan w lokalach 66 komisji obwodowych, podczas zorganizowanego po raz pierwszy w tym mieście referendum. Według naszych, nieoficjalnych na razie informacji, frekwencja nie przekroczyła 15 procent.

Mieszkańcy Wałbrzycha mieli odpowiedzieć w referendum w nim odpowiedzieć tak lub nie, na trzy pytania. Jedno dotyczyło dopłat z budżetu miasta do rachunków za wodę, a dwa wiązały się pośrednio z likwidacją istniejącego w mieście składowiska śmieci. Pomysłodawcą i inicjatorem referendum był komitet wyborczy Nowoczesny Wałbrzych. Tworzyły go osoby skupione wokół Patryka Wilda, byłego kandydata na prezydenta Wałbrzycha. – Przyszłam opowiedzieć się za likwidacją tego składowiska, bo to nie do pomyślenia żeby coś takiego znajdowało się prawie w centrum miasta. Trują nas. Jak zawieje wiatr to śmierdzi tak, że nie ma mowy o otwarciu okna – mówiła Zofia Kosiba, mieszkająca przy ulicy Niepodległości. Dodawała, że jest też za tym żeby urząd miasta dopłacał do rachunków za wodę. – Słyszałam, że w Wałbrzychu jest prawie najdroższa woda w Polsce. Mam niską emeryturę i po zrobieniu opłat trudno jest godnie żyć, a chciałoby się jeszcze pomóc dzieciom – dodawała. W lokalu, w przedszkolu w dzielnicy Podgórze, gdzie głosowała, tuż przed godziną 13 frekwencja wynosiła około 10 procent. Na 1030 uprawnionych do głosowania, zjawiło się 116 osób. A to punkt znajdujący się niedaleko składowiska odpadów. Tam głosowali między innymi mieszkańcy kilku ulic z nim sąsiadujących.
– Informacja o referendum była za słaba. Moje sąsiadki nic o nim nie wiedziały, a ja też dowiedziałam się w ostatniej chwili. Do tego źle oznakowane są lokale – narzekała głosująca również w przedszkolu na Podgórzu, Helena Burda.
Aby wynik referendum był ważny, frekwencja musiała wynieść co najmniej 30 procent.
W szkole podstawowej nr 5 na ulicy Poznańskiej (Podgórze) także nie była jednak najwyższa. – Przed godziną trzynastą udział w referendum wzięło około 150 osób na 2087 uprawnionych – mówili członkowie jednej z trzech znajdujących się tam komisji. Dodawali, że przychodzą głównie starsze osoby.– Przyprowadziłem tu mamę bo chciała zagłosować – mówił Ryszard Wołkowski. Starsza pani wyjaśniała, że koniecznie chciała wziąć udział w referendum bo to ważne wydarzenie dla Wałbrzycha. – Ja mieszkam na Podzamczu i tam głosowałem. Widziałem sporo osób – dodawał jej syn. W lokalu w III liceum w dzielnicy Sobięcin do południa udział w referendum wzięło 7 – 8 procent uprawnionych. – Mam nadzieję, że po południu przyjdzie jeszcze sporo osób. To ważne. Wiem że śmieci trzeba gdzieś spalać, ale dlaczego mamy utylizować cudze i jeszcze to wdychać – mówiła Hildegarda Karwat.

Na takie pytania odpowiadali wałbrzyszanie:
1. Czy jesteś za wprowadzeniem dopłat z budżetu miasta do stawek taryfy wody i ścieków obowiązującej na terenie Wałbrzycha w latach 2011 - 2012 dla odbiorców z grupy gospodarstw domowych w kwocie (brutto) 1,30 zł do m3 wody i 1 zł do m3 ścieków oraz 10 zł do abonamentu miesięcznego

2. Czy jesteś za wprowadzeniem na terenie Wałbrzycha:
- zakazu lokalizacji składowisk odpadów inne niż komunalne,
- zakazu lokalizacji zakładów i instalacji przetwórstwa lub utylizacji innych niż komunalne odpadów niebezpiecznych, za wyjątkiem instalacji zlokalizowanych w miejscu powstania odpadów.

3. Czy jesteś za wprowadzeniem na drogach gminnych Wałbrzycha zakazu poruszania się pojazdów ciężarowych o masie całkowitej przekraczającej 5 ton, przewożącej odpady inne niż komunalne, będące substancjami niebezpiecznymi.

Czytaj także

    Komentarze (16)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Zbych (gość) (wyborca)

    Uważasz, że degradowanie naszego środowiska i przerzucanie na słabe barki wałbrzyszan kosztów działalności WPWiK jest działaniem populistycznym i nierealnym i kontynuacją wyborów p. Wilda? Jeśli naprawdę tak myśli to wygląda na to, że MoBrukowe trucizny w twoim umyśle już zrobiły swoje. Ale przecież to tylko polityka, nieprawdaż?

    wyborca (gość)

    Powinno się obciążać, inicjatorów referendum, a zwracać koszty tylko w wypadku ważnosci referendum,...inaczej będzie wiele takich jak ten poronionych i nieprzemyślanych pomysłów, w których sprawy bardzo ważne i istotne, łączy się się z efektownymi i populistycznymi, ale nierealnymi.....przecież to była kontynuacja wyborów p. Wilda, ten pan powienie teraz ponieść wszystkie koszty tego pomysłu....

    Rafa (gość)

    Ręce opadają, gdy czytam o frekwencji. Myślałam, że działalność takiego Mobruku da ludziom coś do myślenia, a tu zupełny paraliż. 100 tysięczne miasto zamknęło się w domach jak przed najazdem Tatarów.
    Moje dzieci mają racje kiedy mówią, że do Wałbrzycha nie wrócą bo to jest miasto starych ludzi, miasto bez przyszłości. Ciągle to potwierdzamy.

    Grazia (gość)

    Poszłam do referendum głównie, żeby pomóc tym, którzy są blisko tego karygodnego śmietniska - nie chodziło mi nawet o tę nieszczęsną wodę Niska frekwecja to wypadkowa dwóch czynników: 1. tłumienie wiedzy o referendum przez władze miasta, 2. niedojrzałe społeczeństwo. Wniosek: jakie społeczeństwo taka władza, jaka władza taki smród. To miasto jest już skończone na zawsze.

    zadowolonty (gość) (Malek)

    Popieram w 100%. Nie udało się zapunktować nieudacznikowi, ale co się dziwić jak nawet daty referendum po polsku nie umie się napisać.

    LOL (gość)

    a co mnie obchodzi gdzie to skladowisko sie podzieje? mnie obchodzi zdrowie, a nie problem innej lokalizacji wysypiska. Niech sobie wysypuja i utylizuja smieci pod swoimi oknami. Nie wiem skad ta firma. Sa przepisy, ktore zabraniaja wydawania pozwolen na takie wysypiska na terenach pokopalnianych i tyle. Odpowiedzialnosc ponosi ten co zgode wydal i ten co nie wniosl sprzeciwu. Zygac mi sie chce od takiego podejscia. a odszkodowania to powinna placic ta firma za trucie nas.

    Malek (gość)

    Kilkoro moich znajomych nie szło na referendum właśnie aby wynik nie był wiążący, z pełną świadomością tego że chcą odrzucić tą pseudo poprawę mającą wypromować Wilda.

    Brak wysypiska na terenie miasta? Jestem na tak, ale pokażcie gdzie ma być i zapewnijcie fundusze na przeniesienie i reorganizację.
    Brak przewozu śmieci przez miasto? Jestem na tak, jak tylko będzie możliwość skorzystania z funkcjonalnej obwodnicy (nie mówiąc już o tym że propozycja sformułowana była jako totalny bube:1. co z firmami wewnątrz miasta które muszą je wywozić? 2. Czytamy ze zrozumieniem - oznaczałoby to tylko zwiększenie kosztów, bo trzeba byłoby po prostu dowozić je po mniej niż 5 ton. Polacy, gdzie Wasz tak sławny zmysł wyszukiwania słabości przepisów? :-) ).
    Taka sama (najlepsza w Polsce,zaraz obok z podkarpaciem) woda pitna za mniejszą cenę? Jestem na tak, ale dopłaty z gminy oznaczają że płacimy tyle samo, ale część jako podatek + oszczędzający wodę zrzucają się na niegospodarnych.

    Przestraszyłem się że może być te 30% i poszedłem zagłosować 3xnie, ale najwyraźniej brak udziału byłby głosem skuteczniejszym.

    lemur (gość)

    Biadoląc o "niedojrzałym społeczeństwie" proszę lepiej przedstawić opinię jak można zarobić i bezpiecznie dla środowiska utylizować śmieci.

    Zbych (gość)

    Niska frekwencja jest dobrą wiadomością dla Kruczkowskiego, który dzisiaj powie tak: wałbrzyszanie odrzucili referendum bo są dojrzałym społeczeństwem i nikomu nie uda się nim manipulować politycznie. Pseudo zagrożenia pochodzącego z MOBruku nie widzą tak jak i Ja. Przecież, jeśli byłoby takie to ja prezydent pierwszy zamknąłbym to składowisko.

    Baniak (gość) (Jarosław)

    Charakterystyczne: jeżeli ktoś myśli inaczej niż my, to jest głupi. Trzeba zrozumieć, że referendum nie jest naprawdę remedium na lokalne problemy. A już formułowanie pytań typu: czy chcesz być piękny, młody i bogaty - to jest wielkiego kalibru naiwność i głupota...

    kostek (gość)

    Smród, brud i azbest!

    I przestańcie narzekać na wszystko! To miasto ma pecha i to podwójnego: ma do dupy władze i do dupy mieszkańców!
    Amen!

    Jarosław (gość)

    Byłem po godzinie 18-tej. Patrząc na ilość podpisów na listach jesteśmy gdzieś między 5 a 10 %. Proponuję wszystkim, którzy chcą zrobić coś dobrego dla mieszkańców Wałbrzycha, niech dadzą sobie spokój. Nie warto. Dla takich ludzi NIE WARTO wychodzić z domu, nie mówiąc o poprawie jakości ich życia. Niech dalej jęczą że jest źle. widać bez tego nie mogą żyć. wstyd !!!