W piątek Prokuratura Okręgowa w Świdnicy postawiła zarzuty Stefanosowi E., przewodniczącemu Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji oraz miejskiemu radnemu w Wałbrzychu, a także Mirosławowi P., pracownikowi wodociągów.

Śledczy zarzucają im wywieranie bezprawnego wpływu na wynik głosowania, a także przyjmowanie korzyści majątkowych albo żądanie takiej korzyści za głosowanie na określone osoby. Mirosławowi P. i Stefanosowi E. grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Podejrzani byli przez prawie pięć godzin przesłuchiwani w piątek. Do prokuratury w Świdnicy przyjechali razem.
– Wydam w tej sprawie oświadczenie – powiedział po wyjściu z prokuratury Stefanos E. Mirosław P. również zarzutów nie komentuje.




Ewa Ścierzyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Świdnicy potwierdza nam, że zarzuty zostały postawione dwóm osobom. - Oświadczenie w tej wydamy w poniedziałek - dodaje.

Szefa Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i pracownika wodociągów Mirosława P. oskarżył Robert S, który jak dotąd złożył najszersze zeznania dotyczące kupowania głosów w Wałbrzychu. Pod koniec ubiegłego roku on również usłyszał zarzut nakłaniania do głosowania na konkretne osoby. Twierdzi, że spotykał się z Mirosławem P. i Stefanosem E.
– W dniu wyborów spotkał się ze mną Mirosław P. z wodociągów. Do spotkania doszło na ulicy Lotników w Wałbrzychu. Tam Mirosław P. przekazał mi około 2-3 tysięcy złotych w drobnych, najczęściej 10- i 20- -złotowych banknotach – mówi.
Wyjaśnia, że Mirosław P. był pośrednikiem między szefem wodociągów i osobami, które miały kupować głosy na niego i innych działaczy Platformy Obywatelskiej. Z samym Stefanosem E. miał się spotkać 7 grudnia. – Poszedłem upomnieć się o obiecaną prace w zamian za pomoc w wygraniu wyborów – mówi. Wylicza, że udało mu się kupić kilkaset głosów.

Czytaj także

    Komentarze (13)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    wyborny (gość)

    Jeszcze nie tak dawno kolo mówił tak: Chcę oświadczyć i stanowczo odciąć się od wszystkich insynuacji, które już się pojawiły, a których do tej pory nie komentowałem. Niestety, prasowa i telewizyjna nagonka na moją osobę sięgnęła już tak daleko, że nie mogę dłużej pozostawać biernym na te wszystkie oszczerstwa i kłamstwa. Stanowczo oświadczam, że nie brałem udziału i nie zlecałem nikomu kupowania głosów w wyborach, które odbyły się 21 listopada i 5 grudnia 2010 roku. Wiem, że cała ta medialna wojna, którą wszczęli przegrani w tej kampanii, jest ich ostatnią próbą wywarcia nacisku na organy, które mają podjąć decyzję w sprawie ważności wyborów.

    dwarazydwa (gość)

    I tak nic nie zrobia temu Macedyńczykowi , jak nic nie zrobili w 2003 roku( sprawy w Warszawie związane z pracą w firmie holenderskieji adwokat zatrudniony jako radca prawny w WZWiK , prowadzący sprawy jego w W-wie jako adwokat, za kasę WZWiK). Jesteś "politykiem"pseudu politykiem" to jesteś na powierzchni. Tak to jest. Ale mam nadzieję , że jednaK ZNAJDZIE sie mądra(y) , który nie będzie się "BAŁ', że go utopi w swoje sprawki. Wychodzę z założenia , że jednak oliwa jest sprawiedliwa i zawsze na wierzch wypływa. NARESZCIE

    kolina (gość) (marek)

    Zgadzam się. Naiwni, którzy wierzą w skazujący wyrok, a jeszcze odsiadka? Przestańcie marzyć! Od czego
    znikoma szkodliwość?
    Zobaczycie jak elegancko pozamiatają.

    JANEK (gość)

    Posiedzi w pudle to wyda wszystkich swojch kolesiów z PO.Ciekawy jestem kto z PO poda mu rękę,cwaniak jeden przez takich dupków cały WAŁBRZYCH ma przesrane.

    prawy (gość)

    Wraca wiara w sprawiedliwość. Nasze umoczone gamonie z Wałbrzycha, nawet palcem nie kiwną, żeby coś było zgodnie z prawem. Następny na tapetę Mobruk, bo nasi umorzyli, żeby Kruczek nie miał kłopotów.

    Więcej na temat: