(© Elżbieta Węgrzyn)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Nasz czytelnik, pan Hieronim Paszkiewicz posiadający 5-arowy ogród w kompleksie Rodzinnych Ogródków Działkowych im. B. Chrobrego przy ul. Sikorskiego, podzielił się swoimi obserwacjami na temat wpływu składowiska Mo-Bruk na przyrodę Podgórza.

- Przeszkadza nie tylko zapach i niesione z wiatrem kawałki spalanych śmieci, ale również zmniejszająca się z roku na rok bioróżnorodność - mówi doświadczony działkowiec. Pan Hieronim uprawia swój ogród od ponad 26 lat, a za jej zagospodarowanie i osiągnięcia otrzymał wiele nagród, m.in. w 2002 roku Polski Związek Działkowców przyznał panu Hieronimowi pierwsze miejsce w krajowym konkursie na „Wzorową Działkę”. Czytelnik od 15 lat dzieli się też swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi będąc społecznie instruktorem KR PZD. Kompleks ROD, w którym leży działka pana Paszkiewicza sąsiaduje ze składowiskiem Mo-Bruk. - Coraz rzadziej dostrzegamy zające i sarny, a jeszcze 15 lat temu okolicę ROD odwiedzały bażanty i kuropatwy - dodaje pan Hieronim.

Działkowcy od lat nie słyszą też latem śpiewu skowronków, których obecność niegdyś była standardem. Nie ma też ptaków gniazdujących w ogrodowych budkach lęgowych. - W ubiegłym roku tylko jedna z trzech moich budek była zamieszkała - mówi działkowiec.

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Zbych (gość)

    Zwierzęta w przeciwieństwie do ludzi posiadają instynkt samozachowawczy, który w sytuacji zagrożenia ich zdrowia pcha ich do ucieczki. Wynik referendum jasno pokazuje, że większość mieszkańców Wałbrzycha taki instynkt już zatraciła być może, dlatego, że MoBrukowa trucizna już działa. Jeśli tak jest to biada temu miastu i jego mieszkańcom.

    Vez (gość)

    Mam nadzieje że wczorajsze referendum przyniesie porzadany skutek. Życzę Panu żeby skowronki znów wróciły w pobliże działki.

    kostek (gość)

    Byłbym ostrożny w podawaniu informacji na temat areału pańskiej działki! Mo-Bruk tylko czeka, aby poszerzyć swoje granice! A takie skarby jak na terenie wysypiska, mogą się ładnie komponować wśród kwiatów, szczególnie podczas kontroli, które niezmiennie wykazują iż wszystko jest OK!