Wałbrzych: Sześcioletni Dominik z Wałbrzycha chce pomóc rodzinie

Sześcioletni Dominik z Wałbrzycha postanowił pomóc rodzinie, która ledwo wiąże koniec z końcem. - Przyszedł do mnie, do siedziby wspólnoty samorządowej i powiedział: panie Nowak, proszę mi załatwić pracę w Niemczech, bo chcę pomóc mojej mamie - mówi zaskoczony Ryszard Nowak, radny miejski i przewodniczący rady wspólnoty samorządowej dzielnic Biały Kamień i Konradów w Wałbrzychu.

Dominik Szymański postanowił wyjechać do Niemiec i pomóc rodzinie
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Dominik Szymański postanowił wyjechać do Niemiec i pomóc rodzinie (© Dariusz Gdesz)

Nowak opowiada, że go za-tkało. Mały blondynek, którego ledwo widać było zza biurka, jednym tchem wyliczał, że może za granicą murować, malować, szpachlować i układać jakieś półki.

- To jest najmłodszy petent, z jakim zetknąłem się w ciągu 23 lat mojej pracy - wyjaśnia radny. W Wałbrzychu jest prawie osiem tysięcy zarejestrowanych bezrobotnych. Dzieci widzą, że dorośli mają problem ze znalezieniem pracy. Tak jak rodzice małego Dominika i jego 12-letniej siostry.

- Szukamy pracy, jesteśmy zarejestrowani w urzędzie pracy, ale znaleźć coś jest bardzo ciężko - mówi Elżbieta Szymańska, mama chłopca. Kiedy Ryszard Nowak powiadomił ją telefonicznie o wizycie synka w siedzibie wspólnoty, natychmiast tam przybiegła. Była wyraźnie zdenerwowana i wzruszona.
- Nie wiem, co przyszło mu do głowy - mówiła speszona. - Wie, że jego wujek pracuje w Niemczech i nieźle tam zarabia. Usłyszał pewnie w domu, że brakuje pieniędzy i postanowił pomóc - mówiła, przytulając Dominika.

Szymańscy jakoś sobie radzą, ale na cztery osoby mają 1400 zł zapomogi. To musi wystarczyć na konieczne wydatki. Sześcioletni Dominik jest jednak na tyle rezolutny, że postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Po co mu pieniądze? - Najpierw kupiłbym mamie ładne perfumy, a tacie jakąś fajną wodę po goleniu - mówi dzielny chłopiec. Jak widać, o zakupach dla siebie nie pomyślał...

Możemy pomóc chłopcu spełnić marzenia, wesprzeć jego rodzinę.
∨ Czytaj dalej

Ona potrzebuje przede wszystkim pracy. Jeżeli możesz pomóc, skontaktuj się z Radą Wspólnoty Samorządowej w dzielnicy Biały Kamień w Wałbrzychu (tel. 74-848-16-66).

- Stała praca to nasze największe marzenie. Tylko wtedy moglibyśmy zapewnić przyszłość naszym dzieciom - mówi rodzina Szymańskich z Wałbrzycha.

28 osób na jedno miejsce pracy

Według najnowszych danych GUS, stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku wynosi 12,2 proc., zaś w powiecie wałbrzyskim

- 19,6 proc. Pod koniec lipca w urzędach pracy na Dolnym Śląsku było zarejestrowanych ponad 143 tys. osób. To o ponad 12 tys. więcej niż w lipcu poprzedniego roku. Liczba bezrobotnych zmniejszyła się jednak w porównaniu do czerwca tego roku o około 2,5 tys. osób. Z ogólnej liczby bezrobotnych kobiety stanowiły 51,8 proc. Większość zarejestrowanych bezrobotnych to osoby, które wcześniej pracowały zawodowo. W lipcu powiatowe urzędy zarejestrowały 19,7 tys. nowych bezrobotnych, z czego
20 proc. to osoby, które po raz pierwszy trafiły do rejestrów. Jednocześnie w lipcu powiatowe urzędy pracy miały do dyspozycji około 7,4 tys. miejsc pracy
(o 183 mniej w porównaniu do lipca ubiegłego roku i o 252 mniej w porównaniu do czerwca tego roku).

Pod koniec miesiąca 5142 miejsca były jeszcze niewykorzystane. Oznacza to, że na jedną ofertę pracy przypadało 28 bezrobotnych (przed rokiem - 23, a przed miesiącem - 29).
Paweł Gołębiowski Paweł Gołębiowski
źródło: Polska Gazeta Wrocławska

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię