Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Zarząd PO odwołany po wyborczych aferach. Kto skompromitował ugrupowanie?

O zwołanie zarządu w trybie pilnym do Grzegorza Schetyny zwrócił się Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. Decyzja o odwołaniu została podjęta po ostatnich aferach i skandalach związanych z czołowymi w Wałbrzychu działaczami PO. Zaczęło się od Romana Ludwiczuka, senatora i dziś już byłego członka Platformy. Longin Rosiak nagrał rozmowę z senatorem, podczas której miało dojść do korupcji wyborczej.







Sprawa jest w prokuraturze, a właściwie stoi w miejscu i wszystko wskazuje na to, że zostanie zabrana ze Świdnicy. Tamtejsza Prokuratura Okręgowa zwróciła się bowiem do Apelacyjnej we Wrocławiu z wnioskiem o przeniesienie sprawy. Wcześniej o to samo Świdnicę poprosiła Rejonowa w Wałbrzychu. Wciąż do śledczych nie trafiły również wyniki ekspertyzy nagrań. Biegli sprawdzają, czy nie zostały sfałszowane. Jednak senator Ludwiczuk nigdy nie powiedział, że rozmowa się nie odbyła, dziwił się jedynie, że tyle razy przeklinał. Po tym, jak nagrania ujrzały światło dzienne, przeprosił i zawiesił swoje członkostwo w PO.
Dziś nie wyklucza swojego startu w wyborach parlamentarnych i nie ukrywa, że chciałby znaleźć się na liście PO. Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha w rozmowie z nami przyznał jednak, że nie wyobraża sobie powrotu Ludwiczuka do PO.

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    wałbrzyszanin (gość)

    O rozwiązanie wałbrzyskich struktur PO, zwrócił się do władz partii nie Kruczkowski, tylko Jacek Protasiewicz. Kruczkowski tylko nagłośnił tę sprawę za pośrednictwem jednego z lokalnych portali oraz jednej z lokalnych telewizji kablowych (dwa wałbrzyskie media na, które Kruczkowski się jeszcze nie obraził). Tak w ogóle to Kruczkowski nagłośnił tę sprawę w momencie, kiedy jego przyjaciel Stefanos E. był... przesłuchiwany w prokuraturze. Bez komentarza.

    Jacek Pilchowski (gość)

    Po pierwsze to Kruczkowski (PO) powinien zrezygnować i powinny odbyć się powtórne wybory.
    PO (Partia Oszustów) jest jednak "dużo zmienić aby wszystko pozostało niezmienione".

    Ja123 (gość)

    Jeżeli wsadzi się tam kompetentnych ludzi to nie widzę problemu dla którego PO miałaby się nie podnieść. Mówić można będzie o tym dopiero po obsadzeniu stołków. Jedynym pewniakiem wg. mnie jest szanowny pan prezydent.

    rex (gość)

    Szanowny Panie Kruczkowski.
    Zapowidałeś Pan, że najlepiej dla Wałbrzycha było by gdyby wszyscy radni i Pan osobiscie złożyli rezygnacje. Czas słowa w czyn zamienić. Jeżeli ma Pan odrobinę męskości zrobi Pan tak i bez wątpienia pozytywnie zapisze się w historii miasta. Miasto zapomni te 8 lat opowiadactwa . Ustąp Waść , wstydu oszczedź