Żeby oszczędzić 13 zł, goście odwiedzają mieszkańców akademika, wchodząc po rusztowaniu Żeby oszczędzić 13 zł, goście odwiedzają mieszkańców akademika, wchodząc po rusztowaniu

Żeby oszczędzić 13 zł, goście odwiedzają mieszkańców akademika, wchodząc po rusztowaniu (© Paweł Relikowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Studenci chodzą po rusztowaniu zamontowanym przy akademiku Uniwersytetu Ekonomicznego "Przegubowcu II" przy ul. Kamiennej. Wieczorem, gdy kończą się prace remontowe, z tej drogi korzystają również goście odwiedzający mieszkańców. Wchodzą po rusztowaniu na odpowiednie piętro, a następnie do budynku przez otwarte okno. Dzięki temu nie muszą płacić za pobyt w akademiku po godz. 23.

Janina Szymborska, kierowniczka domu studenckiego, potwierdza, że były przypadki, kiedy ochroniarz kogoś ścigał, ale nikt nie został złapany.
- Problem znamy od dawna. Wcześniej, goście odwiedzający studentów, którzy nie chcieli płacić, wchodzili przez okna na parterze. Teraz są tam blokady - informuje Szymborska.

Zgodnie z informacją wywieszoną na portierni, w akademiku, w godzinach 23-6, obowiązuje cisza nocna. Jeśli odwiedzający wyjdzie po godz. 23, musi zapłacić 13 zł, ponieważ pobyt gości po tym czasie jest traktowany jako nocleg.
- Jeśli kumpel ma płacić, żeby przyjść do mnie po 23, to mu się to nie opłaca i woli wejść przez okno - komentuje jeden z mieszkańców "Przegubowca". Władze uczelni ostrzegają, że osoba, która umożliwi wejście do budynku po rusztowaniu, zostanie bezzwłocznie relegowana z akademika. W domu studenckim "Przegubowiec I" również trwa remont, ale jest przeprowadzany w inny sposób. Budynek został podzielony na dwie części. Na każdym piętrze jest ścianka odgradzająca część mieszkalną od tej, która jest właśnie remontowana. Rusztowanie postawiono jedynie przy części remontowanej, studenci nie mają do niej dostępu.

Mieszkańcy akademików od lat wykazują się niezwykłą "kreatywnością". Kilka lat temu problemem były grille organizowane na dachach akademików. - Robiłem grilla na Ślężaku. Sforsowanie blokady zajęło mi 30 minut - chwali się jeden ze studentów. Władze uczelni rozwiązały problem, montując blokadę i kamerę.

Zobacz także: Studencki kalendarz z odważnymi zdjęciami

Czytaj także

    Komentarze (32)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    koczkodan z II piętra (gość) (nm)

    No! I głupie głupki chcą prąd, ciepło, sranie w porcelanie i wodę do spłukiwania! Cholerne pasożyty! We łbach im się poprzewracało!

    kaczor (gość)

    Trep jest po to by pilnował, a student po to by trepa robić w chu... balona!
    Tak było zawsze i tak będzie zawsze.
    Amen, droga braci!

    Botox (gość)

    Jak najszybciej skończyć remont elewacji akademika i po problemie.Ale znając życie lemingi pewnie znów coś wymyślą żeby zaoszczędzic 13 zyla.Swoją drogą a gdzie jest monitoring i firmy ochroniarskie?Wlepić po 500 zyla mandat i sie skończy.

    nie-student (gość)

    Podobno studenci porywają dzieci i piją ich krew.
    A ja sam widziałem takiego jednego, jak objadał się KOCIM KAŁEM - szatanistę!

    podobno wyrodny ojciec (gość) (andzelika)

    Dokładnie! Ja już od dawna nie daję kasy mojemu bachorowi na obiady w szkole, bo za to, co oni tam zdzierają z praworządnego obywatela za jakiś psi kebab, to mogę kupić sobie 5 piw dziennie. I to bynajmniej nie kenigerów z biedry. W biedrze nie kupuję, tylko w EPI. A z małym też się podzielę, bez obaw, nie jestem wyrodnym ojcem!

    życzliwa (gość)

    "Mariola (gość) 2011-02-11 11:22
    Rośnie nam elita pokroju rządzących

    Szkoda ze żaden jeszcze nie spadł z tych rusztowań"

    Pozdrawiam, pani Mariolu, nawzajem! ;).
    Miłego dnia! :)

    ???? (gość) (rych)

    Za akademik płaciłam 400 złotych, a w chwili obecnej za pokój płacę 450 (bez dodatkowych opłat), więc nie widzę takiej znacznej różnicy między ceną akademika i pokoju w mieszkaniu.

    podatnik (gość) (mieszkaniec)

    Skoro to takie więzienie, to czemu nie wynajmiesz sobie lokum gdzie indziej? Mieszkasz za psie pieniądze w akademiku na koszt podatnika, to bądź łaskaw przestrzegać cywilizowanych norm.

    Henryk (gość)

    Jak którys z nich spadnie i sie zabije,to wtedy kierownictwo akademika znajdzie sposób na zabezpieczenie okien.Moze pomyslec o banerach reklamowych scisle przylegajacych do okien lub jakies kraty w okna?Oby nie było za pozno.