reklama

Akcja strażaków na Podzamczu po telefonie sąsiadki! Dobrze zrobiła? [ZDJĘCIA]

ADAZaktualizowano 
Dwie jednostki straży pożarnej, karetka pogotowia i zamieszanie przed dwoma budynkami na ul. Fortecznej w Wałbrzychu. Strażacy sprawdzali balkony po telefonie zaniepokojonej sąsiadki. - Osoba, która do zadzwoniła na numer alarmowy, była zaniepokojona tym, że przez siedem godzin na balkonie szczeka zamknięty tam pies... - tłumaczy kpt Tomasz Kwiatkowski, rzecznik prasowy straży pożarnej w Wałbrzychu.

Jak dodaje strażak, informację dostali z Centrum Powiadamiania Ratunkowego z numeru 112. Istniała obawa, że właścicielowi ujadającego na balkonie psa coś się stało. Strażacy sprawdzili balkony w docieplanym budynku pod numerem 22 na ul. Fortecznej i pod nr 20, ale jak się okazało, właściciel zdążył wpuścić zwierzę do mieszkania, zanim zainterweniowała straż...

Tym razem skończyło się na nieporozumieniu. Jesteśmy ciekawi Waszych opinii, czy sąsiadka dobrze zrobiła, dzwoniąc? Czy zachowała się wzorowo? Kiedy wydarzy się coś złego z reguły pytamy, a czemu nikt nie reagował, gdzie byli sąsiedzi?

Od 11 listopada Polacy będą podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
nick

Tak sąsiadka postąpiła bardzo dobrze... mam dwa przykłady z własnego podwórka.... na Iszym piętrze wspaniali sąsiedzi mający piesa ale jadąc na urlop zostawili psa z synem i mający tylko telefon osobisty i... włąśnie zaczęło się synuś z psem nie wychodził otwierał jedynie balkon gdzie pis chyba sie załatwiał zadzwoniłam do drzwi przez kilka dni nikt nie otwierał a słychać było że kicha, ogląda tv, że się śmieje gdy przyjechali sąsiedzi opowiedziałam co działo się z sunią na co sąsiadka powiedziała że dzwoniła do syna co dzień i był w domu na co mąż jej odpowiedział przecież ma telefon przy d..pie więc mógł być w każdym miejscu miasta mówiąc że jest w domu, nie zgłosiłam do straży miejskiej czego żałuję, a druga sprawa sąsiad z wyższego piętra miał 2 duże psy i pracował w domu więc powinien wychodzić duże psy potrzebują przestrzeni a mieszkanie 40 m.kw więc na balkonie wyły od rana do wieczora gdy nie wróciła pańcia z studiów wyprowadzenie polegało na 10 minutowym załatwieniu się obu psów pod blokiem ....zgłosiłam to do straży miejskiej i dostałam odpowiedź szokującą .... "czy panią pogryzły? nie... czy panią szczuł właściciel? nie... wiec pies ma to do siebie że szczeka" koniec rozmowy i pytanie jak reagować ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3