Awaria wodociągu w Czarnym Borze. Czy zapadła się droga?

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
Mieszkańcy Czarnego Boru donoszą o zapadlisku w drodze, w okolicach gdzie przed laty zapadła się jezdnia. Wodociągi dementują i wyjaśniają, że po prostu wymieniają rurę przesyłową
Mieszkańcy Czarnego Boru donoszą o zapadlisku w drodze, w okolicach gdzie przed laty zapadła się jezdnia. Wodociągi dementują i wyjaśniają, że po prostu wymieniają rurę przesyłową zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Pracownicy Wodociągów i Kanalizacji w Wałbrzychu od wczoraj usuwają awarię rury wodociągowej na obwodnicy Czarnego Boru. Dementują też informacje, jakoby w tym miejscu miała zapaść się droga, tak jak kilkanaście lat temu. Wody może nie być do godz. 15.

W Czarnym Borze aż huczy od domysłów. Mieszkańcy martwią się, że zamknięto tam drogę z powodu sporego zapadliska.

O swoich obawach zaalarmowali nawet specjalistę od eksploracji takich miejsc, który prowadzi w mediach społecznościowych stronę Wyprawy Leona i który pasjonuje się historią górnictwa na naszym terenie oraz dokumentowaniem szybów, zapadlisk, czy podziemnych korytarzy.

- Zostałem dzisiaj poinformowany przez widzów, że w Czarnym Borze zamknięto drogę z powodu zapadliska, które pojawiło się zaledwie 300 m od miejsca, gdzie kilkanaście lat temu w wyniku zawalenia się stropu górniczego chodnika zapadła się jezdnia - napisał Pan Leon.

Okazuje się jednak, że w tym miejscu prace prowadzi od wczoraj Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które usuwa tam awarię.

- Musimy wymienić kilka metrów rury, bo zrobiło się w niej kilka dziur. Żadna droga w miejscu gdzie prowadzimy prace się nie zapadła - zapewnia Tomasz Senyk, zastępca prezesa WPWiK w Wałbrzychu.

Wałbrzyskie wodociągi informują również, że w związku z nadal trwającymi pracami eksploatacyjnymi na sieci przesyłowej, w dniu 24.11.2021 r. jeszcze do godziny 15.00 ponownie może zostać wstrzymana dostawa wody w Czarnym Borze i Grzędach.

Prace trwają na drodze gminnej nr 114788 D - obwodnica w Czarnym Borze ok. 15 m od drogi wojewódzkiej 367.

Jak dodaje pan Leon, choć za dzisiejszą "dziurę" odpowiada uszkodzony rurociąg, "to nie zmienia faktu, że w odległości ok 20 m, dawniej funkcjonował szyb "Wiesen" niemieckiej kopalni węgla".

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie