Dolny Śląsk. Policja użyła siły, zatrzymany mężczyzna nie żyje. Jest nagranie z interwencji [FILM, ZDJĘCIA]

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
Interwencja policji w Lubinie 6.08.2021
Interwencja policji w Lubinie 6.08.2021 kadr z filmu/youtube.com
W piątek, 6 sierpnia ok. godz. 6 rano policjanci z Lubina zostali wezwani na interwencję w sprawie mężczyzny, który miał być pod wpływem narkotyków i rzucać w okna mieszkańców kamieniami. Na miejsce pojechał patrol. Policjanci zaczęli szarpać się z mężczyzną, próbując go obezwładnić. Po kilku minutach zatrzymany przestał się ruszać. Już wiemy, że zmarł.

AKTUALIZACJA

Godz. 16.50
Reporterom Polsat News udało się porozmawiać z rodziną zmarłego mężczyzny, która twierdzi, że 32-letni Bartek zmarł przed przyjazdem do szpitala.

"Przyjechała policja, obezwładnili go, trwało to 30 minut, przez ten czas go męczyli, przyjechała karetka i dalej wersje są różne. Jedni twierdzą, że zmarł w karetce, inni że po dwóch godzinach w szpitalu. Po rozmowie z panią na SOR stwierdzili, że przywieźli zwłoki. To był bezproblemowy człowiek, zero agresji. To on się bał, był przestraszony jak człowiek na niego huknął. Rzucili go jak zwłoki, jak świniaka nieżywego. 25 minut go dusili kolanem, ręce powyginane, chłopak 65 kg ważył, a czterech policjantów" - powiedział Polsat News jeden z członków rodziny zmarłego mężczyzny.

(źródło: polsatnews.pl)

Godz. 16.15
O śmierci mężczyzny zatrzymanego przez policję rozmawialiśmy z posłem Piotrem Borysem.

"Wersja szpitala różni się od oficjalnego stanowiska policji. Wynika z niej, że 34-letni Bartek zmarł przed przyjazdem do szpitala. Wciąż nie wiemy jednak, czy w karetce, czy na chodniku, podczas interwencji" – mówi w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl poseł Piotr Borys. - "Wiemy natomiast, że na pewno nie zmarł w szpitalu"

Poseł przyznaje, że młody mężczyzna był osobą trudną.

"Rodzina wszystko mi wyjaśniła. Bartek miał problemy z narkotykami, ale poddał się leczeniu. W ostatnim czasie był spokojny. Poprosiłem o pomoc psychologiczną dla rodziny zmarłego, bo przeżywają teraz ciążki czas" - powiedział.

Piotr Borys widział także inne nagranie, które nie zostało opublikowane w internecie.

"Widziałem taki film, który policja próbowała odebrać rodzinie zmarłego. Uważam, że tym bardziej prokuratura powinna przyjrzeć się wnikliwie tej sprawie i ustalić, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień" - mówi poseł.

Godz. 15.50
Poseł Piotr Borys, który zapowiedział, że złoży interpelację poselską w sprawie śmierci mężczyzny zatrzymanego przez policję w Lubinie poinformował, że jest po rozmowie z rodziną zmarłego 32-letniego Bartka i obejrzeniu niepublikowanego nagrania.

"Jest więcej pytań! Dlaczego nie podjęto reanimacji, nie zastosowano kajdanek, wielokrotnie przyduszano Bartka? Żądamy wyjaśnień. Bartek zmarł w karetce lub na chodniku. Należy zbadać rzetelnie wszystkie okoliczności tej tragicznej sprawy. Dla rodziny udało mi się zorganizować wsparcie psychologiczne" - mówi Piotr Borys.

Oto treść interpelacji poselskiej Piotra Borysa:

Lubin. Policja użyła siły, zatrzymany mężczyzna nie żyje. Jest nagranie z interwencji [FILM, ZDJĘCIA]
https://twitter.com/piotr_borys

Źródło: twitter.com/piotr_borys

Przypomnijmy.

Zatrzymanie mężczyzny, które miało miejsce w piątek (6 sierpnia) o godzinie 6 rano w Lubinie, zostało sfilmowane przez jednego z mieszkańców. Na nagraniu widać, że mężczyzna jest bardzo niespokojny, szarpie się z funkcjonariuszami, którzy próbują go aresztować. Po kilku minutach leżący na ziemi mężczyzna przestaje się ruszać.

Według oficjalnego stanowiska policji, podejrzanego z miejsca zdarzenia zabrało pogotowie ratunkowe. Po dwóch godzinach funkcjonariusze z komendy przy ul. Traugutta w Lubinie zostali powiadomieni przez szpital, że mężczyzna zmarł.

"Mając na uwadze agresywne zachowanie, a także uzasadnione podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem narkotyków, na miejsce wezwano dodatkowych funkcjonariuszy w celu zapobieżenia eskalacji całej sytuacji oraz pogotowie ratunkowe z ratownikami. Mężczyzna został przekazany w ręce medyków i z uwagi na jego zachowanie, w asyście policjantów, został przewieziony do szpitala" - czytamy w komunikacie policji (cały komunikat przeczytacie TUTAJ - KLIK!)

Oto nagranie, które pojawiło się w sieci:

Źródło: youtube.com

Sprawą śmierci zatrzymanego zajęła się prokuratura. Ciało mężczyzny trafi na autopsję, aby można było jednoznacznie stwierdzić, jak doszło do jego zgonu.

Podjęcie interwencji poselskiej w sprawie wyjaśnienia okoliczności śmierci mężczyzny zapowiedział poseł Piotr Borys:

"Według pierwszych informacji, które uzyskałem ze szpitala, nie jest prawdą informacja oficjalna komendy wojewódzkiej, że ta młoda osoba umarła w szpitalu. Zgon nastąpił w karetce" - mówi Piotr Borys.

"Tę sprawę należy wyjaśnić. Nie żyje młody człowiek, mieszkaniec Lubina. Film jest dostępny w sieci. Będę interweniował w Komendzie Policji w Lubinie, aby sprawdzić wszystkie okoliczności" - napisał na Twitterze poseł Borys.

Sprawę skomentował też mec. Roman Giertych:

Oto kadry z filmu, na którym widać akcję lubińskich policjantów:

Wideo

Materiał oryginalny: Dolny Śląsk. Policja użyła siły, zatrzymany mężczyzna nie żyje. Jest nagranie z interwencji [FILM, ZDJĘCIA] - Lubin Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie