Koronawirus na świecie: Brazylia w uścisku pandemii, a prezydent chce rozdać ludziom broń, by bronili kraj przez gubernatorami

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Cris Faga/Sipa USA/East News
Ponad 23 tys. ofiar koronawirusa w Brazylii i 350 tys. zakażonych. A prezydent nie robi nic, by powstrzymać zarazę. Zamiast tego straszy rozdaniem ludziom broni, by ochronili kraj przed "spiskiem" gubernatorów.

Sytuacja w Brazylii staje się coraz bardziej dramatyczna. Lawinowo przybywa zakażonych koronawirusem. ludzie padają jak muchy.

Ponad 23 tysiące osób zmarło na skutek zabójczego wirusa, ponad 350 tys. jest zakażonych. W rejonie Sao Paulo, największego miasta kraju ofiary zarazy chowa się w zbiorowych mogiłach, w Rio de Janeiro opisywano przypadek nieszczęśnika, którego zabił koronawirus, a jego ciało leżało przez 30 godzin jak ścierwo na ulicy.

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O EPIDEMII KORONAWIRUSA SARS-CoV-2:

Co w tej sytuacji robi prezydent Jair Bolsonaro? Zamiast wypowiedzieć wojnę pandemii, szykuje się do zwarcia z gubernatorami stanów, którzy nie zostawiają na nim suchej nitki za to, że nie robi praktycznie nic, by powstrzymać rozprzestrzenianie się epidemii.

Co więcej, grozi rozdaniem broni ludziom, którzy, jak to określił, zapobiegliby dyktaturze gubernatorów, którzy zamykają swoje miasta walcząc z koronawirusem. A na uwagi dziennikarzy, że epidemia rozwija się w zastraszającym tempie, odpowiada: No i co? Co chcecie, żebym zrobił?"

Reuters przeprowadził wywiady z ponad dwudziestoma obecnymi i byłymi urzędnikami rządowymi, ekspertami, przedstawicielami branży medycznej i lekarzami, aby ukazać najbardziej kompletny obraz błędów popełnionych w Brazylii, jeśli chodzi o powstrzymywanie koronawirusa w tym największym kraju Ameryki Południowej.

Opisali reakcję prezydenta, który nie reagował na argumenty, by wprowadzić testy, blokady i inne środki ograniczające zarazę.

ZOBACZ TEŻ:

Krytycy Bolsonaro stracili posady, prezydent zastosował niesprawdzony lek w leczeniu Covid-19, wprowadził sterowanie działań przeciwko epidemii na poziomie federalnym.

Zrobił tak, bo wielu gubernatorów, którzy wprowadzali ograniczenia uznani zostali za rywali Bolsonaro w wyborach prezydenckich.

Niektórzy eksperci są w szoku, przypominają, jakim sukcesem było pokonanie w tym kraju malarii, Zika i HIV. Z koronawirusem to nie wychodzi.

Na trudną sytuację zdrowotną kraju nakładają się wyskoki prezydenta, który posunął się nawet do gróźb aresztowania niektórych gubernatorów. Dodaje, że ma swój zaufany zespól ludzi, który na bieżąco śledzi epidemię i podpowiada prezydentowi, co ma robić. Bo Bolsonaro nie wierzy oficjalnym źródłom wywiadowczym, w tym Policji Federalnej i Brazylijskije Agencji Wywiadu.

W tle tej dramatycznej i zagmatwanej sytuacji jest tez wątek osobisty, dotyczący prezydenta. Miliony Brazylijczyków mogą oglądać zapis z posiedzenia rządu, na którym prezydent Bolsonaro przez bite trzy godziny atakuje sędziów, gubernatorów oraz niezależne media. Zapowiada, że nie cofnie przed niczym, żeby ochronić przed wymiarem sprawiedliwości swoich synów i przyjaciół.

Ujawnienie tego filmu nie było łatwe. Konieczny był do tego nakaz brazylijskiego Sądu Najwyższego, taki się pojawił i wtedy krajowe media musiały pokazać film, nagrany zresztą na wyraźne polecenie rządu.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Po tym posiedzeniu, po atakach prezydenta urząd złożył minister sprawiedliwości. To on prowadził postępowanie w sprawie korupcji, którego jednym z bohaterów jest syn Bolsonaro. Na nagraniu widać prawdziwe oblicze prezydenta, który atakuje każdego, kto sprzeciwia się jego działaniom, a raczej zaniechaniom, przynajmniej w przypadku walki z z pandemią.

Szczyt epidemii koronawirusa Brazylia ma dopiero przed sobą, zdaniem specjalistów, przypadnie on na początek czerwca. Można więc oczekiwać kolejnych zakażeń i ofiar. Zwłaszcza, że sytuacja służby zdrowia jest też dramatyczna, brakuje środków ochrony osobistej, przepełnione do granic możliwości są szpitale. Tym jednak głowa państwa wydaje się nie przejmować i powtarza, że to, co zaatakowało Brazylię, to tylko „zwykła grypa”.

Jak zagłosować poza miejscem zamieszkania?

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus na świecie: Brazylia w uścisku pandemii, a prezydent chce rozdać ludziom broń, by bronili kraj przez gubernatorami - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3