Nowoczesny apartamentowiec na Zielonym Rynku w Wałbrzychu! [WIZUALIZACJE i zdjęcia rynku z czasów świetności]

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
Stare czarnobiałe zdjęcia Dariusz Gdesz/zdjęcia z okresu likwidacji Paweł Gołębiowski/wizualizacje budynku ARCANGO Magdalena Agnieszka Głocka
Nowoczesny, pięciokondygnacyjny apartamentowiec z podziemnym parkingiem, ogrodem na dachu i sklepami powstanie na Zielonym Rynku w Wałbrzychu? Do Urzędu Miasta wpłynął wniosek od developera, który jest zainteresowany budową takiego obiektu, zgodę musi teraz wyrazić Rada Miejska. W galerii zdjęć możecie zobaczyć, jak ma wyglądać ten obiekt, prezentujemy też stare zdjęcia zielonego rynku z czasów świetności i upadku.

Nowoczesny apartamentowiec na Zielonym Rynku w Wałbrzychu

Budynek ma stanąć w rejonie ulic 1-go Maja i Limanowskiego w Wałbrzychu w miejscu, gdzie jeszcze kilka lat temu działał Zielony Rynek, do dziś z rozrzewnieniem wspominany prze wielu mieszkańców. Obiekt ma mieć pięć kondygnacji - cztery z nich przewidziano na mieszkania, a jedną na podziemny parking. Miejsca postojowe uwzględniono także przed budynkiem. Warto zaznaczyć, że w budynku zaplanowano równie powierzchnię handlowo-usługową, co wydaje się fajnym nawiązaniem do historii tego miejsca. W każdej klatce zaplanowano windę, a na dachu ogród, konkretniej miejsce zielone, wysiane trawą. Najmniejsze mieszkania, które zaprojektowano mają niecałe 34 mkw, a największe to ponad 125 mkw. Te na najwyższej kondygnacji z antresolami.

- Budynek, jeśli powstanie, to w oparciu o tzw. specustawę. Pozwala ona deweloperowi zignorować miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który tak jak w przypadku naszego miasta, jest dość stary i nie nadąża za dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością. Musi być jednak zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. A to, w przypadku naszego miasta jest bardzo świeże, bo z czerwca 2019 roku i zakłada rozwój inwestycji mieszkaniowych oraz rewitalizację Śródmieścia. Zatem można powiedzieć, że ten pomysł idealnie wpasowuje się w koncepcję rozwoju Śródmieścia - tłumaczy Robert Szymala, kierownik Biura Urbanistyki i Planowania Przestrzennego UM w Wałbrzychu.

Jak dodaje architekt miejski, Lech Walusiak obecnie przygotowywana jest treść uchwały dla Rady Miejskiej, bo to właśnie rada będzie miała decydujące zdanie w temacie.

- Budynek musi spełniać szereg obostrzeń, m.im. wpisywać się w krajobraz, nawiązywać do już istniejącej zabudowy, musi znajdować się w sąsiedztwie drogi publicznej, szkół i przedszkoli. Po tym, jak otrzyma wszystkie wymagane opinie, nad uchwałą zezwalającą deweloperowi na budowę musi wyrazić zgodę Rada Miasta, bo to Rada uchwala plan zagospodarowania i głosuje poprawki. W tym przypadku jestem dobrej myśli - zaznacza Lech Walusiak.

Kiedy deweloper ruszy z pracami z Zielonym Rynku w Wałbrzychu? Ma trzy lata od momentu wydania zgody przez radnych,później procedura musi ruszyć od nowa.

Warto zaznaczyć, że kultowy Zielony Rynek był ulubionym miejscem robienia zakupów dla mieszkańców Śródmieścia i okolic. Kupowali tu głównie świeże warzywa i owoce, ale także ubrania, kasety wideo czy magnetofonowe. Wraz z otwarciem hipermarketów, powoli tracił na znaczeniu.Ostatecznie zniknął w lipcu 2018 roku, kiedy teren sprzedało prywatnemu właścicelowi PSS Społem.
Zobaczcie, jak ma wyglądać planowany budynek oraz nasze archiwalne zdjęcia z czasów świetności i upadku Zielonego Rynku w Wałbrzychu.

Nowoczesny apartamentowiec na Zielonym Rynku w Wałbrzychu! [...

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Fajnie :) Cieszę się, także, że koncepcja przypomina trochę historyczną zabudowę i jest podzielona na mniejsze segmenty-"kamieniczki", to zdecydowanie na plus. Natomiast, czy na pewno musi to być tak wyodgradzane od reszty świata? We Wrocławiu już pełno jest takich grodzonych osiedli-warowni, snobistycznych i wyrwanych z otoczenia. Obecnie jest trend, żeby z takich rzeczy rezygnować, niszczy to miejską tkankę.

G
Gość

Super informacja, szukaliśmy mieszkania w centrum, ale w nowym budownictwie i nie było.

G
Gosc
25 lutego, 6:50, Ona:

" Kiedyś było inaczej, czy się zmieni tego niewiem..." po co komu ten moloch.... Jak ja bym chciała jeszcze raz na zielony rynek taki jak z dzieciństwa....

Ja tez to byly piekne czasy a teraz powoli nie zostaje nic z dziecinstwa.Zawsze z babcia w wakacje jezdziltsmy tam na zakupy ech lezka sie kreci

O
Ona

" Kiedyś było inaczej, czy się zmieni tego niewiem..." po co komu ten moloch.... Jak ja bym chciała jeszcze raz na zielony rynek taki jak z dzieciństwa....

W
Wszystko dla bogaczy

A biedniejśi niech dalej w slamsach mieszkają

Dodaj ogłoszenie