Plakaty z dzieckiem w sercu w Wałbrzychu. Co oznaczają? Są też plakaty z Dzieciątkiem Jezus w łonie matki

ADA/RM
W Wałbrzych pojawiły się plakaty z dzieckiem w sercu. Ale nie tylko. Są też plakaty dziecka w łonie matki i napisami "Dzieciątko Jezus" oraz "Prawo, wybór, życie".
W Wałbrzych pojawiły się plakaty z dzieckiem w sercu. Ale nie tylko. Są też plakaty dziecka w łonie matki i napisami "Dzieciątko Jezus" oraz "Prawo, wybór, życie". Dariusz Gdesz
W Wałbrzychu, podobnie jak w innych dużych miastach Polski, pojawiły się plakaty i billboardy z dzieckiem w sercu. Grafika rosyjskiej artystki to kampania społeczna promująca hospicja perinatalne, które pomagają matkom rodzącym ciężko chore dzieci. Odbierano ją jako reakcję środowisk pro-life na protesty kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. Autorka twierdzi, że grafikę wykorzystano bez jej wiedzy i nie ma związku z dyskusją na temat aborcji. Sama wspiera jednak Polki w protestach.

Plakaty dziecka w sercu (łonie matki) kilka dni temu pojawiły się na ulicach Wałbrzycha. Można je spotkać na Podzamczu, Piaskowej Górze czy w Śródmieściu. Tym samym Wałbrzych dołączył do grona miast, w których od kilku tygodni trwa kampania społeczna promująca ideę hospicjów perinatalnych.

Co to takiego? To koncepcja kompleksowej opieki nad rodzicami, którzy dowiadują się, że ich nienarodzone dziecko będzie żyć krócej od nich. Są to często młode pary, nieobciążone chorobami. Po wstępnej diagnozie ich świat się wali, a oni potrzebują potwierdzenia diagnozy, rzetelnej informacji medycznej, a także opieki psychologa.

Plakaty pojawiły się w polskich miastach po rozpoczęciu protestów kobiet po październikowym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, które ograniczyło prawo aborcyjne, zakazując m.in. aborcji w przypadku nieodwracalnych wad dziecka (wyrok do dziś nie został opublikowany). Na ulice w całej Polsce wyszły setki tysięcy osób, które nie zgadzały się z tą decyzją TK. Protesty piesze i samochodowe odbywały się także w Wałbrzychu.

Plakaty z dzieckiem w sercu odebrano jako odpowiedź na protesty kobiet i kampanię ruchu pro-life. Autorka tej grafiki, Rosjanka Jekaterina Głazkowa zareagowała w mediach społecznościowych. Zaznaczyła, że wspiera kobiety z Polski w protestach, ale podkreśliła, że jej grafika nie ma związku z dyskusją na temat aborcji, a dziecko w stadium rozwoju widocznym na obrazie nie może zostać poddane aborcji.

- Ten obraz został narysowany jako uosobienie radości macierzyństwa, ale nie macierzyństwa wymuszonego, w którym nie możemy mówić o żadnej miłości i radości. Zakazy te są pozbawione sensu, szkodliwe, a także naruszają prawa człowieka; krzywdzą zarówno kobiety, jak i niechciane dzieci. Jeśli to się zacznie w moim kraju (co, jestem pewna, może się zdarzyć), naprawdę zaczęłabym działać, aby to zmienić. Wydawało się, że ten temat z zakazem aborcji jest już za nami, że wszystko jest wyjaśnione i udowodnione. Czy to znowu średniowiecze?

W Wałbrzychu pojawiły się również plakaty z dzieckiem w łonie matki i napisem "Dzieciątko Jezus" oraz "Prawo, wybór, życie".

W Wałbrzych pojawiły się plakaty z dzieckiem w sercu. Ale nie tylko. Są też plakaty dziecka w łonie matki i napisami "Dzieciątko Jezus" oraz "Prawo, wybór, życie".

Plakaty z dzieckiem w sercu w Wałbrzychu. Co oznaczają? Są t...

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie