Szpital Ginekologiczno-Położniczy w Wałbrzychu na jubileusz z nową dyrekcją

Paweł Gołębiowski
Dariusz Gdesz (zdjęcia z otwarcia Centrum Diagnostyki w 2016 roku)
Szpital Ginekologiczno-Położniczy w Wałbrzychu na jubileusz z nową dyrekcją

Specjalistyczny Szpital Ginekologiczno – Położniczy im. E. Biernackiego w Wałbrzychu obchodzi w tym roku swoje 70-lecie. Został powołany do życia 5 lipca 1948 roku przez Towarzystwo Ochrony Zdrowia Żydów. Jego celem było leczenie więźniów obozów koncentracyjnych. Powstały wtedy oddziały chirurgii, interny, położnictwa i ginekologii oraz ambulatoria.
– To był wówczas szpital prywatny – mówi Roman Puskarz, dyrektor ds. medycznych wałbrzyskiego szpitala. Pracuje tu od 1989 roku, od początku swojej kariery zawodowej. Obecną funkcję zaczął pełnić w listopadzie ubiegłego roku. W czerwcu tego roku została powołana nowa dyrektor szpitala, Elżbieta Ponczkowska.

Zastąpili odpowiednio: Sławomira Suchockiego i Alicję Daleczko. Zmiany przypadły na jubileuszowy rok, ale były spowodowane problemami zdrowotnymi dwójki wspaniałych ludzi i fachowców. Dyrektor Daleczko i profesor Suchocki mieli bowiem olbrzymi wkład w wyniesienie wałbrzyskiego szpitala na bardo wysoki poziom.
Należy on obecnie do czołówki nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w kraju. To po prostu poziom europejski. Zarówno jeśli chodzi o warunki pobytu, posiadany sprzęt i możliwości wykonywania zabiegów, ale także personel.

W szpitalu pracuje około 330 osób, w tym 24 lekarzy na pełnych etatach i 43 z umowami na zlecenie. Do tego 124 położne i pielęgniarki oraz ponad 30 osób innego personelu medycznego. Szpital ma 157 łóżek, odbieranych jest tu rocznie ponad 2 tysiące porodów, do tego dochodzi 10 tysięcy hospitalizacji i 3300 zabiegów na bloku porodowym.
Jako jeden z trzech szpitali na Dolnym Śląsku, mają prawo do wykonywania procedur medycznych najwyższego, III poziomu referencyjności we wszystkich prowadzonych dziedzinach. Tam m.in. noworodki o bardzo małej wadze mogą skorzystać z natychmiastowej pomocy.

– Nie musimy mieć i nie mamy kompleksów wobec Wrocławia. Przyjeżdżają do nas pacjentki z całego kraju, a zdarza się, że i z zagranicy – mówi Roman Puskarz.
Od lat szpital ma wspaniałą szkołę rodzenia, do tego m.in. w 2016 roku otworzyli bardzo nowoczesne Centrum Diagnostyki Kobiet i Noworodków, mają certyfikat „Szpital bez bólu” są akredytowani przez Centrum Monitorowania Jakości w Ministerstwie Zdrowia. Od 1 stycznia 2017 roku przy Specjalistycznym Szpitalu Ginekologiczno - Położniczym im. E. Biernackiego działa Niepubliczna Specjalistyczna Poradnia Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka. – Ważne są też kwalifikacje personelu. A nie ma praktycznie kongresu naukowego bez wałbrzyskiego szpitala – podkreśla dyrektor ds. medycznych placówki.
Dodaje, że zamierzają w najbliższym czasie położyć większy nacisk na onkologię ginekologiczną. Niedługo dostaną też od WOŚP dodatkowy sprzęt do ratowania noworodków.

Powodów do zadowolenia i pochwalenia się mają wiele. Z pewnością zaprezentują je podczas jubileuszowej uroczystości, którą zaplanowano na 5 października w zamku Książ.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie