Polecamy

© Fot. Dariusz Gdesz
[4/42]

Szyby Siostrzane na Sobięcinie. Tragiczna pamiątka w historii górniczego Wałbrzycha (ZDJĘCIA)

Historia Szybów Siostrzanych, miejsca największej katastrofy w ponad 500-letniej historii wałbrzyskiego górnictwa, sięga lat 1854-1859. W odległości około 20 metrów wydrążono wówczas dwa szyby, które nazwano Schwesterschächte I i Schwesterschächte II. Nad pierwszym szybem wzniesiono murowaną wieżę basztową, która została przebudowana pod koniec XIX wieku. Wkomponowano w nią wówczas stalową wieżę wyciągową, która górowała nad dotychczasową konstrukcją. Na początku XX wieku ponownie dokonano jej przebudowy. Murowana cześć wieży oraz przylegających do niej obiektów: hali maszyny wyciągowej, łaźni, cechowni oraz warsztatów zyskały znany nam obecnie wygląd. Kompleks na ul. 1 Maja w Wałbrzychu jest zabytkiem techniki, który został wpisany do rejestru zabytków i podlega ochronie konserwatorskiej. Do tragicznego zdarzenia doszło 29 lipca 1929 roku. Wybuch metanu nastąpił o godz. 18.40, na głębokości około 350 metrów. W jego strefie znajdowało się 35 górników. W wyniku akcji ratowniczej udało się wydobyć na powierzchnię 12 rannych górników i ciała 23. Niestety poparzenia większości rannych były tak rozległe, że umierali w męczarniach. Przeżyło tylko dwóch. Specjalnie powołana wówczas komisja ustaliła, że przyczyną wybuchu metanu, który doprowadził do śmierci 33 górników była nieszczelność jednej z lamp benzynowych, które górnicy stosowali wówczas pod ziemią. Na początku lat 30. na cmentarzu przy obecnej ulicy 1 Maja w Sobięcinie stanął pomnik upamiętniający katastrofę.

Najnowsze wiadomości

reklama