Tajemnicza śmierć studenta na torach

Sylwia Królikowska
21-latek zginął dziś rano w okolicy dworca Szczawienko
21-latek zginął dziś rano w okolicy dworca Szczawienko Dariusz Gdesz
Dziś na torach niedaleko dworca Szczawienko w Wałbrzychu zginął 21-letni mężczyzna. Do tragedii doszło nad ranem, około godz. 6.

Przez ponad trzy godziny ruch pociągów w tej części miasta był wstrzymany.

21-latek pochodził ze Świnoujścia i studiował prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Do Wałbrzycha przyjechał prawdopodobnie na spotkanie ze znajomymi.

Zaraz po tragedii podejrzewano, że student popełnił samobójstwo. Okazuje się jednak, że wcale nie musiało tak być.
- Są przesłanki, które nie pozwalają nam wykluczyć żadnych okoliczności tragedii - mówi Jerzy Rzymek z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Zaraz po zdarzeniu przesłuchane zostały osoby, które krótko przed tragedią widziały mężczyznę w zupełnie innej części Wałbrzycha.

Nie wiadomo, jak dostał się na dworzec. Być może ktoś go pobił, doprowadził do śmierci. Potem zawiózł go w ustronne miejsce, by wrzucić pod pociąg i w ten sposób zatrzeć ślady.
Za taką wersją przemawia fakt, że dworzec Szczawienko o tej porze jest opustoszały. Natomiast łatwo dojechać w jego okolice samochodem.

Jednak to, czy chłopak zginął pod pociągiem, czy leżał na torach martwy, okaże się dopiero po sekcji zwłok. Biegli ocenią, kiedy nastąpił zgon.
- Wówczas sytuacja będzie jaśniejsza. Na razie bierzemy pod uwagę każde rozwiązanie, również nieszczęśliwy wypadek - mówi Rzymek.

Jest mało prawdopodobne, że 21-latek wdał się w jakąś awanturę. Miał bardzo dobrą opinię wśród znajomych. Uważany był za grzecznego i poukładanego.

Na razie rozbieżne są też informacje dotyczące tego, w jakiej pozycji 21-latek był na torach.
Według jednej z wersji, maszynista zauważył, tuż za skrętem, że coś leży na trasie. Nie był już w stanie wyhamować. Jak się jednak dowiedzieliśmy nieoficjalnie, mężczyzna mógł siedzieć na szynie.
- Widziała to załoga pociągu, ale nie miała szans, by zatrzymać pędzący skład - mówi jeden z pracowników kolei, który chce zachować anonimowość.
Wyniki sekcji będą znane za kilka dni.

Pod Toruniem autokar wjechał w ciężarówki.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3