To był koszmar. Pamiętacie jak płonęło poddasze zamku Książ? Niedawno mieliśmy rocznicę tamtych wydarzeń

Paweł Gołębiowski
Paweł Gołębiowski
Udostępnij:
Na zamku Książ w środę, 12 stycznia doszło do pożaru, a właściwe bardziej do incydentu z zadymieniem. Na szczęście bowiem skuteczny system przeciwpożarowy i czujność pracowników sprawiły, że niewielki pożar, który pojawił się w tunelu gospodarczym pod zamkiem błyskawicznie ugaszono. Jest poważne podejrzenie, że ktoś wzniecił ogień celowo. Aż wierzyć się nie chce, że ktoś mógł coś takiego zrobić. A jednak. Pamiętamy doskonale pożar na zamku, do którego doszło w grudniu 2014 roku (zatem niedawno mieliśmy rocznicę). Wtedy płonęło poddasze. Byliśmy tam. Widzieliśmy strażaków, którzy ratowali nasz wspaniały zabytek z olbrzymim poświęceniem. Widzieliśmy ludzi, którzy wychodzili (ewakuowali się) z zamku i płacząc z niedowierzaniem patrzyli na to, co się dzieje. Nikt nie wiedział jak potoczy się akcja, a wyglądało to groźnie. Wtedy ogień zaprószono przypadkiem. Na szczęście strażacy spisali się genialnie. Oby pożar w Książu nigdy się nie powtórzył. W galerii zdjęcia z tamtego pożaru w 2014 roku.

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie