Tych zwierząt już nie spotkasz: gatunki, które wyginęły w ciągu twojego życia. Niektóre pożegnaliśmy dosłownie przed chwilą

Julia Karasiewicz
Julia Karasiewicz
W ciągu ostatnich 50 lat wyginęło 60 proc. dzikich zwierząt - te porażające dane przytoczył raport Living Planet, opublikowany przez World Wildlife Fund w 2018 r. Liczba wymierających osobników rośnie w zastraszającym tempie, co niestety doprowadziło do unicestwienia wielu gatunków. Niektóre odeszły do nas dosłownie przed chwilą. Jakie? Zobacz na kolejnych zdjęciach >>>
W ciągu ostatnich 50 lat wyginęło 60 proc. dzikich zwierząt - te porażające dane przytoczył raport Living Planet, opublikowany przez World Wildlife Fund w 2018 r. Liczba wymierających osobników rośnie w zastraszającym tempie, co niestety doprowadziło do unicestwienia wielu gatunków. Niektóre odeszły do nas dosłownie przed chwilą. Jakie? Zobacz w galerii.

Masowe wymieranie

Od 1970 roku wyginęło 60 proc. dzikich zwierząt - te porażające dane przytoczył raport Living Planet, opublikowany przez World Wildlife Fund w 2018 r. Od prawie 50 lat procent wymierających zwierząt - jeśli chodzi o liczbę osobników - rośnie w zastraszającym tempie, podobnie jak liczba gatunków zagrożonych wyginięciem.

Do fatalnej sytuacji w największym stopniu przyczyniają się:

  • zmiany klimatu
  • kłusownictwo
  • niszczenie naturalnych siedlisk
  • rosnący poziom zanieczyszczenia planety

Niestety, za większością współczesnych zagrożeń stoi człowiek. Jakich gatunków zwierząt, które wyginęły w ciągu ostatnich 50 lat, już nie spotkamy - ani na wolności, ani w zoo? Niektóre odeszły od nas dosłownie przed chwilą - w 2018 roku.

Ekolodzy coraz wyraźniej sygnalizują, że mamy do czynienia z kolejnym masowym wymieraniem. W dziejach życia na Ziemi zidentyfikowano już pięć takich wydarzeń, w wyniku których dochodziło do gwałtownego wyginięcia wielu gatunków oraz zasadniczych zmian środowiskowych:

  1. wymieranie ordowickie – ok. 438 mln lat temu
  2. wymieranie dewońskie – ok. 374 mln lat temu
  3. wymieranie permskie – ok. 250 mln lat temu
  4. wymieranie triasowe – ok. 201 mln lat temu
  5. wymieranie kredowe – ok. 66 mln lat temu

Oczywiście nie oznacza to, że obecna sytuacja doprowadzi do kompletnego unicestwienia życia na ziemi. Może jednak doprowadzić do dewastacji środowiska, jakie znamy, a co za tym idzie - nas samych.

Cmentarz wymarłych gatunków

W Nowojorskim ZOO w dzielnicy Bronx powstał „Cmentarz wymarłych zwierząt”, będący pomnikiem gatunków, których już nie ma. Znajduje się na nim 11 „grobów” wymarłych zwierząt:

  • wilkowora tasmańskiego
  • zebry kwaggi
  • gołębia wędrownego
  • dodo
  • papugi karolińskiej
  • ropuchy złotej
  • wilczaka falklandzkiego
  • jamraja świniowatego
  • syreny morskiej
  • kaczki labradorskiej
  • alki olbrzymiej

Niektóre daty wymarcia na nagrobkach zostały podane nieprawidłowo.

juxtapose


Gatunki zagrożone wyginięciem

Gatunki, które wyginęły, to niestety nie jedyne zmartwienie. Szczególnie powinniśmy zatroszczyć się o los tych, które wciąż stąpają po naszym globie. W Czerwonej księdze gatunków zagrożonych znajduje się obecnie ponad 105 tysięcy gatunków, z których aż 28 338 zagrożonych jest wyginięciem.

Ponad 6 tysięcy to gatunki bliskie zagrożenia, reszta to gatunki wymarłe oraz te najmniejszej troski. W sumie rozpoznanych gatunków zwierząt na naszej planecie jest prawie 2 miliony, z czego połowa to owady. Oznacza to, że na granicy wymarcia znajduje się... prawie 1/3 pozostałych gatunków.

Co robić?

Najłatwiej powiedzieć: "mnie to nie dotyczy, zmiana musi przyjść z góry". Nic bardziej mylnego! Zacząć należy przede wszystkim od siebie. Nic innego, jak nasze codzienne wybory konsumenckie są tym, co w głównej mierze kształtuje rynek. Zacznijmy kupować odpowiedzialnie - zarówno żywność, jak i ubrania - ograniczmy spożycie mięsa, nie kupujmy produktów z olejem palmowym, podróżujmy z głową. Wszystko to, w skali globalnej, może w znaczący sposób wpłynąć na emisję CO2 oraz kondycję naszej planety - a więc i na przyszłość zagrożonych gatunków.

Kłopoty z pochówkami. Brakuje nam na nie pieniędzy

Wideo

Materiał oryginalny: Tych zwierząt już nie spotkasz: gatunki, które wyginęły w ciągu twojego życia. Niektóre pożegnaliśmy dosłownie przed chwilą - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 listopada 2019, 08:48, Konsument:

No i co z tego?

Mamutów też nie widziałem i jest mi dobrze.

Tragedią dla mnie było by wyginiecie świń hodowlanych i brojlerów, no i niosek. Krów nie jem, bo za drogie są dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi.

Wybacz że powiem ale ciebie czeka ten sam los co mamutów, twój gatunek nie przetrwa do 2050 :P

G
Gość
25 listopada, 8:48, Konsument:

No i co z tego?

Mamutów też nie widziałem i jest mi dobrze.

Tragedią dla mnie było by wyginiecie świń hodowlanych i brojlerów, no i niosek. Krów nie jem, bo za drogie są dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi.

26 listopada, 16:30, Gość:

Dla mnie tragedia nie byłoby wyginięcie człowieka. Co z tego, nie obchodzą mnie ludzie.

Zwłaszcza Ci których nie obchodzi nic więcej, niż to co włożyć do gara.

G
Gość
25 listopada, 8:48, Konsument:

No i co z tego?

Mamutów też nie widziałem i jest mi dobrze.

Tragedią dla mnie było by wyginiecie świń hodowlanych i brojlerów, no i niosek. Krów nie jem, bo za drogie są dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi.

Dla mnie tragedia nie byłoby wyginięcie człowieka. Co z tego, nie obchodzą mnie ludzie.

K
Konsument

No i co z tego?

Mamutów też nie widziałem i jest mi dobrze.

Tragedią dla mnie było by wyginiecie świń hodowlanych i brojlerów, no i niosek. Krów nie jem, bo za drogie są dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi.

Dodaj ogłoszenie