Wałbrzych: Mo-Bruk zniknie?

Sylwia Królikowska
WIOŚ wszczął procedury zmierzające do wstrzymania eksploatacji składowiska Mo-Bruk.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Wałbrzychu wszczął procedurę zmierzającą do wstrzymania eksploatacji składowiska odpadów przemysłowych spółki Mo-Bruk przy ul. Górniczej.

To efekt decyzji ministra środowiska, który uznał, że pozwolenie zintegrowane na prowadzenie przez Mo-Bruk składowiska przy ul. Górniczej w Wałbrzychu, które w 2007 r. wydał wojewoda, jest nieważne. Spółka od decyzji się odwołała, ale minister ją podtrzymał.

- To oznacza zakończenie funkcjonowania tego składowiska - mówi Roman Szełemej, pełniący funkcję prezydenta Wałbrzycha.
Spółka zaskarżyła decyzję ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale... - Postanowienie ministra jest ostateczne i zamyka wieloletni okres uciążliwości dla mieszkańców i całej gminy - twierdzi zdecydowanie Szełemej.

Innego zdania jest zarząd spółki Mo-Bruk. Uważa, że skoro przysługuje im możliwość zaskarżenia do sądu administracyjnego, to składowisko na razie może działać. - Decyzja wydana w postępowaniu odwoławczym ma praktycznie takie samo uzasadnienie jak poprzednia, z którą zarząd w całości się nie zgadza. Jest nieprawomocna i nie wpływa na prowadzoną przez spółkę działalność w Wałbrzychu - wyjaśnia Józef Mokrzycki, prezes Mo-Bruku.
O tym jednak zadecyduje WIOŚ w Wałbrzychu, który ma prawo wykonać decyzję ministra środowiska.

Na to, by składowisko przestało działać, liczy wielu mieszkańców. - I nie chodzi tu o samo składowisko, tylko o to, gdzie jest zlokalizowane - mówią mieszkańcy.

Miejsce rzeczywiście może dziwić. Znajduje się bowiem w centrum miasta, niedaleko Rynku. Od lat jest tam gromadzony i utylizowany m.in. azbest. Ponadto na składowisko trafiają farby, oleje, odpady tworzyw sztucznych i wiele innych śmieci.

- Tak się nie da żyć - mówi Teresa Zielińska, która mieszka kilkanaście metrów od składowiska. W słowach nie przebiera również Elżbieta Nowakowska. - Smród i dziadostwo, trzeba to zlikwidować! - denerwuje się wałbrzyszanka. O tym, jak składowisko może być uciążliwe, mieszkańcy przekonali się w poniedziałek, kiedy wybuchł tam pożar.

- Śmierdziało na pół Wałbrzycha - mówi pani Elżbieta. Smród palonego plastiku czuło się w całym śródmieściu. Strażacy walczyli z pożarem prawie dwie godziny. W walce z żywiołem wałbrzyskich strażaków wspierali ochotnicy z jednostek w powiecie.

Ochroniarze strzegący dostępu do składowiska nie chcieli tam też wpuścić naczelnika wydziału zarządzania kryzysowego wałbrzyskiego starostwa, który przyjechał zorientować się, jakie zagrożenie niesie pożar dla mieszkańców Wałbrzycha.

- Ostatecznie udało mi się porozmawiać z dowódcą akcji gaśniczej - mówi Zygmunt Pala, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego w powiecie wałbrzyskim.

Współpraca: ARS
Pożar na składowisku

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3