Wałbrzych: Przepadło 600 tys. zł

Artur Szałkowski
– Chciałem zrobić coś pożytecznego dla powiatu – mówi Andrzej Marciniak.
– Chciałem zrobić coś pożytecznego dla powiatu – mówi Andrzej Marciniak. Dariusz Gdesz
Wicestarosta Andrzej Marciniak startował po unijną kasę z fundacją żony. Pieniądze przepadły, bo władze zrobiły błąd.

Wniosek, który składał powiat wałbrzyski, a partnerem była Fundacja im. Księżnej Daisy, zakładał zdobycie około 600 tysięcy złotych. Z pieniędzy mieli skorzystać wychowankowie Domu Dziecka Catharina w Nowym Siodle. Planowano między innymi kupić dla nich pracownie komputerową i sfinansować zajęcia matematyczne, z języka angielskiego z logopedą i psychologiem.

Mimo że wniosek został pozytywnie zaopiniowany w urzędzie marszałkowskim pod względem merytorycznym, nie ma szans na dofinansowanie.
Wszystko przez błędy władz powiatu wałbrzyskiego. Zgodnie z przepisami, w Biuletynie Informacji Publicznej powinien się znaleźć komunikat o tym, że starostwo razem z partnerem zamierza starać się o fundusze z Unii Europejskiej i kolejny - o wyborze tego partnera.
Ma to zapobiegać między innymi przypadkom nepotyzmu ze strony władz samorządowych.

Tymczasem informacja o projekcie wałbrzyskiego starostwa w BIP się w ogóle nie pojawiła. Część radnych uważa, że było to celowe. Partnerem powiatu została bowiem fundacja, której prezesuje żona wicestarosty Wałbrzycha.

- Brak informacji w BIP to po prostu niedopatrzenie - wyjaśnia tymczasem Andrzej Marciniak, wicestarosta powiatu wałbrzyskiego. - To nie moja żona zabiegała o tę współpracę, tylko ja. Chciałem zrobić coś dobrego dla starostwa, a teraz wykorzystują to moi oponenci.
Opozycja w radzie powiatu nie zostawia jednak na wicestaroście suchej nitki i domaga się od szefa powiatu odwołania Marciniaka.

- Pod wnioskiem o dotację na projekt złożonym w urzędzie marszałkowskim podpisał się i postawił swoją pieczątkę wicestarosta - tłumaczy Robert Ławski, radny powiatowy z SLD. - Jest on więc w pełni odpowiedzialny za zaistniałą sytuację i powinien ponieść konsekwencje.

Czy dojdzie do odwołania wicestarosty, na razie nie wiadomo. Augustyn Skrętkowicz, starosta powiatu wałbrzyskiego poinformował nas, że czeka na wyniki zleconego przez siebie audytu wewnętrznego w tej sprawie. To już kolejna wpadka wałbrzyskiego starostwa z wnioskami o dotację z Unii Europejskiej. W ubiegłym roku urząd marszałkowski odrzucił cztery wnioski powiatu o dotację na remonty dróg w wysokości 18 mln zł. Wnioski zawierały aż 138 błędów. Przygotowująca je firma z Tarnowa zainkasowała za dokumentację z bublami blisko 144 tys. zł.

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3