Świdnica: Polonia/Sparta liderem III ligi

PG
Dwa remisy i porażka, to bilans naszych trzech trzecioligowców w ostatniej, trzeciej kolejce spotkań. Pomimo przeciętnych wyników nie można powiedzieć, że była ona całkiem nieudana.

Polonia/Sparta Świdnica po remisie 2:2 na własnym boisku z Promieniem Żary „wskoczyła” na fotel lidera, bo swoje pojedynki poprzegrywali najgroźniejsi konkurenci ekipy trenera Macieja Jaworskiego. Świdniczanie, którzy w ubiegłym sezonie trochę zawodzili swoich kibiców, teraz grają naprawdę nieźle i w pojedynku z Promieniem też byli bliscy zwycięstwa. Co prawda do przerwy przegrywali 0:1, ale po zmianie stron wyszli na prowadzenie po trafieniach Krzysztofa Goździejewskiego i Kamila Śmiałowskiego. Niestety w 63. minucie swojego drugiego gola dla gości strzelił Łukasz Czyżyk (przy tej bramce zawodnicy Polonii/Sparty protestowali uważając, że zawodnik Promienia był na pozycji spalonej) był remis 2:2 i pomimo starań gospodarzy ten wynik nie uległ już zmianie. Także remis i jeden punkt wywalczyli w ostatniej serii spotkań piłkarze Orła Ząbkowice Śląskie. Zremisowali oni w Nowej Soli z Arką 0:0. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu, szkoda zmarnowanych sytuacji strzeleckich, ale ważne, że zagraliśmy bezbłędnie w obronie co po dwóch pierwszych meczach ligowych było priorytetem. Przeważaliśmy w meczu a Arka grała z kontry. Przełamaliśmy pewną niemoc i zdobyliśmy punkt chociaż przy odrobinie szczęścia mogliśmy wygrać – mówił po spotkaniu Radosław Albrecht, trener Orła. Kibice z Ząbkowic Śląskich nie mogą jednak narzekać bo ich drużyna zdobyła przecież na wyjeździe swój pierwszy punkt w tym sezonie. Pierwsze punkty w trzeciej lidze stracił natomiast beniaminek, Lechia Dzierżoniów. Drużyna z Dzierżoniowa uległa jednak po zaciętej walce 1:2 głównemu kandydatowi do awansu – Chrobremu Głogów. Co ważne Lechia momentami zdecydowanie przeważała. Tak było na początku spotkania, kiedy w 9. minucie Mariusz Paszkowski uderzeniem z 16 metrów dał prowadzenie gospodarzom. Chrobry wyrównał w 25.minucie po strzale Mateusza Machaja, a zwycięskiego gola dla gości zdobył w 80 minucie, wprowadzony na boisko kilka minut wcześniej, Łukasz Ochmański.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3